mapa sateitarna

Czytasz posty znalezione dla słów: mapa sateitarna





Temat: ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZY OPAT!
Zauważyłem to, że nie jesteśmy na stronie OPAT, ale obie te planowane drogi dotyczą naszego regionu. Nas mieszkańców tej ziemi. Dla tego trzeba rozmawiać o wszystkich uwarunkowaniach, opcjach i możliwościach. Dziś słyszy się opinie, że nie starczy pieniędzy na obie inwestycje. Dla tego trzeba rozmawiać w kategoriach, która bardziej poprawi komfort życia i komunikacji a jednocześnie będzie mniej uciążliwa dla mieszkańców i środowiska. Oczywiste jest, że budując w pierwszej kolejności OPAT rozwiązuje się problemy ponad 200-300 tysięcy ludzi zamieszkałych i pracujących w Gdyni, Rumi, Redzie, Wejherowie, Bolszewie, także Luzinie, i wszystkich mniejszych większych miejscowości na północ od tej linii. Dodatkowo budując OPAT rozwiązujemy także problem tranzytu i ruchu turystycznego. Po za tym trzeba zwrócić szczególną uwagę na ruch turystyczny nad morze w sezonie letnim który zdecydowanie zwiększa obciążenie na drodze krajowej 6 i wpływa na rozwój całego regionu i półwyspu Helskiego. Dla obecnej drogi krajowej 6 na odcinku np Rumia-Reda dziś nie ma żadnej alternatywy. Co dzieje się na tej trasie codziennie nie muszę opisywać. Wystarczy się przejechać najlepiej w sezonie letnim. Dziś słyszy się wiele protestów ze strony mieszkańców Osowy, Bojana , Koleczkowa i innych mniejszych miejscowości. I jest to zrozumiałe gdy ktoś się wyprowadza z miasta by żyć w ciszy. Takich głosów nie usłyszy się w przypadku OPAT wręcz przeciwnie. Chcemy żyć spokojniej! Dla tego musi powstać OPAT. Temat walorów przyrodniczych - Czy ktoś z Was był w okolicach Marchowa ? Widział jak planowana jest ta trasa?. Na tym odcinku nawet nie ma mowy o wariantach bo wszystkie lecą tak samo a w odległości kilkuset metrów położonych jest kilka jezior i lasy. Proszę zadać sobie trud i poszukać w necie dokładne mapy z przebiegiem trasy i porównać je sobie z mapą satelitarną na google lub zumi. To jedne z piękniejszych miejsc w tym regionie i dokładnie przez to miejsce ma przebiegać droga Lebork-Chwaszczyno. Polecam przejechać się z Koleczkowa w kierunku Marchowa i naocznie zobaczyć jak śliczny jest to zakątek naszej ziemi.
pozdr.





Temat: Zamach (próba?, prowokacja?) na Prezydenta Rzeczpospolitej.
Czy kolumna prezydencka poruszająca się nocą jest najodpowiedniejszym (i wiarygodnym) narzędziem do sprawdzania czegokolwiek, a już w szczególności "legalnego" rozmieszczenia posterunków granicznych? Czy LechKacz albo Kamiński mieli mapę - załącznik do traktatu z naniesioną siatką GPS i odbiornik GPS? Jeśli nie, to o co tak naprawdę mogło chodzić?
Kwestia rozmieszczenia posterunków.
Jest coś takiego jak mapa satelitarna. Widać na niej posterunki. Wystarczy nanieść na nią linię graniczną i mamy dokładną odpowiedź na pytanie bez żadnych dodatkowych szopek. Wszystko widać jak na dłoni. Pytanie (pośrednie, w tle) o to, czy ktokolwiek z polskiej delegacji może być w znanych nam okolicznościach (noc, nieznajomość terenu) jakimkolwiek WIARYGODNYM arbitrem w kwestii rozmieszczenia posterunków granicznych jest dla mnie co najmniej śmieszne.
Przeszmuglowano tezę "Ruscy strzelali" jako pewnik. Prosty chwyt z "myślociągiem" dla publiczności - skoro byli w "nielegalnym" miejscu, to na pewno oni strzelali; jak strzelali, to na pewno dlatego, że byli w "nielegalnym" miejscu.
NIE WIEM, kto strzelał i Ty też NIE WIESZ, więc nie zadawaj mi takich retorycznych pytań, bo przypomnę Ci Cchinwali i "pewne, sprawdzone" informacje.
Dlaczego wybrano noc? Bo w nocy g... widać, ale słychać tak samo dobrze. Dlaczego ktoś ryzykował bezpieczeństwem? A to już poważniejsze pytanie.
Gdyby mnie poproszono o zorganizowanie spektaklu na użytek gruziński, najprostszy scenariusz wyglądałby tak: jedno auto podjeżdża pod sam posterunek i zawraca, w momencie zawracania ukryty możliwie blisko posterunku mój człowiek oddaje serie strzałów w powietrze (pamiętać o tłumiku płomieni). To wszystko. Proste jak drut. Nie twierdzę, że tak właśnie było, ale zorganizowanie takiego teatrzyku to naprawdę kaszka z mlekiem.
Strzały ostrzegawcze - gdyby naprawdę padły - byłyby w tamtej konkretnej sytuacji całkowicie usprawiedliwione. Dlatego dla mnie kwestia strzałów - wobec niemożności sprawdzenia, jak było - nie ma większego znaczenia. Dla mnie nie, ale dla atrakcyjności spektaklu i owszem.

P.S. Dopiero teraz zauważyłem szczegół:






Temat: Zamach (próba?, prowokacja?) na Prezydenta Rzeczpospolitej.
Baterio:

Czy kolumna prezydencka poruszająca się nocą jest najodpowiedniejszym (i wiarygodnym) narzędziem do sprawdzania czegokolwiek, a już w szczególności "legalnego" rozmieszczenia posterunków granicznych.
1. Najodpowiedniejszym nie.
2. Wiarygodność jak najbardziej

(..)
Jest coś takiego jak mapa satelitarna. Widać na niej posterunki. Wystarczy nanieść na nią linię graniczną i mamy dokładną odpowiedź na pytanie bez żadnych dodatkowych szopek. Wszystko widać jak na dłoni.
(..)
3. Ile razy Rosjanie zaprzeczali, że nie wydarzyło się to co się nie wydarzyło ?

(..)
Przeszmuglowano tezę "Ruscy strzelali" jako pewnik.
(..)
4.A kto miał strzelać USArmy !?! odrobinę powagi bo zaraz możesz twierdzić, że nikt na żadnym posterunku nie był. Do czegoś takiego nawet Ruscy się nie posuwają.

(..)
Ty też NIE WIESZ, więc nie zadawaj mi takich retorycznych pytań, bo przypomnę Ci Cchinwali i "pewne, sprawdzone" informacje.(..)
5. O jakich "sprawdzonych"informacjach piszesz ?

(..)
Dlatego dla mnie kwestia strzałów - wobec niemożności sprawdzenia, jak było - nie ma większego znaczenia. (..)
To dla strzelającego bardzo wygodne, że są "pożyteczni idioci" wypisujący takie bzdury. To jest poziom głupot, który uniemożliwia konwersację.

Rany boskie, to już nie w powietrze? Jakieś ofiary były? Nie, ale mogły być. A właściwie to szkoda, że ich nie było. Tym słuszniejsze byłyby moje racje. Życzenie komuś śmierci lokuje cię poza poziomem osób cywilizacji łacińskiej, do czasu powrotu na łono cywilizacji zawieszam dalszą konwersację .



Temat: F117 Stealth Fighter
W F-117 grałem przez całe lata (nawet do niedawna). Dochrapałem się chyba kapitana. Do dziś przechowuję na płytce roster.fil :-)

Żeby mieć 4 luki bombowe, musisz wybrać zamiast Lockheed F-117, Microprose F-117. Możesz wtedy wybierać również pociski AA (bzdura) działko (kompletna bzdura) i walczyć z wrogimi myśliwcami.

Można też określić poziom trudności misji przez określenie trudności lądowania, inteligencji przeciwników i teatru działań wojennych. W głównym oknie gry (tam gdzie "trzymasz" notatki dotyczące misji), w rogu pojawia się liczba Risk. Przy 8 jest już niezła jazda. ;-)

Klawiszologia. Od 1 do 4 rzucało się chyba różne flary i włączało systemy zagłuszające. 5 - nie pamiętam ;-) 6 - podwozie. 7 - autopilot (wbrew pozorom bardzo przydatny) 8 - luk bombowy 9 - klapy (nigdy nie używałem) 0 - hamulec (najlepszy gażdzet przy lądowaniu na lotniskowcach ;-). Było też mnóstwo rzeczy przy innych klawiszach, ale musiałbym jeszcze raz zagrać. R zdaje się określało najbliższy cel. M , . / - widok z różnych stron na wyświetlaczu. Co do klawiszy funkcyjnych: f1 standardowy widok kokpitu, f2 zmienia cele z naziemnych na powietrzne, f3 - mapa (satelitarna lub radar), f4 - zmiana koloru (bardzo ważna opcja! :-D ) f6 - noktowizor, f7 i f8 - trasa lotu i dane waypointów, f9 - ILS (pomoc przy lądowaniu), f10 - rozkazy.

Sory, jeśli się coś nie zgadza. Pisałem z pamięci. :-) Jak zagram, będę wiedzieć więcej.

Po kilku latach grania odkryłem, że sporo punktów cyka się za prawidłowy lot. Dlatego warto spojrzeć na mapę, żeby wiedzieć, czy nie ma przed nami jakichś gór, wzlatujemy wysoko i włączamy autopilota (wiem, że to bez sensu). Kiedyś dostałem medal tylko za to, że leciałem jak po sznurku... Niezła jazda jest, gdy leci się z pustym bakiem. Dostaje się masę punktów za samo bycie w powietrzu. Gdy widzisz, że kończy Ci się paliwo, wal w górę (max 60000, wyżej się nie da). Gdy zaczniesz spadać z braku ciągu (lampka Stall), czekaj, aż "uzbiera się" trochę mocy (wskaźnik z lewej strony na wyświetlaczu) i znów w górę. Można tak przelecieć niezły dystans. Raz musiałem tak wracać do bazy. Do dziś nie pobiłem rekordu punktów uzyskanych w jednej misji...

Najlepsza chyba broń to AGM65 Maverick. Rzadko kiedy pudłuje i odpalać można już 40km. Na łodzie zdaje się był Harpoon a na radary Harm, tylko, że można je mieć po jednym w luku, a Mavericki dwa.

Kurde, chyba sobie w to jeszcze zagram...




Temat: Telefonia satelitarna
Ponizej masz link do strony Idei opisujacej system telefoni komórkowej
GlobalStar.
http://www.idea.pl/idea/globalstar/index.html

W podstronie "Mapa zasiegu" nie widac zasiegu w Nepalu...... chyba masz
pecha ;(

pozdrawiam......

                                       ---== Tomasz Poszwa ==---

=======================================================
  www.tap.cyberspace.com.pl :: Web Design :: Psion Revo Soft :: & more....
=======================================================


----- Original Message -----

Sent: Wednesday, March 28, 2001 12:33 PM
Subject: Telefonia satelitarna

Witam Szanownych grupowiczow,
wybieram sie na jesien do Nepalu. Jestem posiadaczem aktywacji PlusGsm. O
ile mi wiadomo w Nepalu nie ma partnera roamingowego Plusa (zdaje sie ze
tam nie ma zadnej sieci w ogole) dlatego zainteresowany jestem siecia
satelitarna.
1. Czy Plus ma podpisana umowe z siecia (chyba globalstar)
2. Jesli nie, to pozostaje zakup idei (Motorola za 49 pln wyglada
zachecajaco), poniewaz idea ma podpisany roaming z ta siecia.

Drugi problem:
Skad wziac telefon wspolpracujacy z siecia satelitarna (nie chce go
kupowac, bo potrzebny mi jest tylko na miesiac, raczej wypozyczyc)

Czy zna ktos linki do stron o telefonii satelitarnej? Boje sie, ze w
warunkach namiotowych moga byc klopoty z ladowaniem tego telefonu (choc
bedzie generator)

TO na razie tyle,
Z gory dziekuje za wszystkie konkretne wypowiedzi, rowniez na priva
Pozdrawiam
Yarecki


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.telefonia.gsm





Temat: GARMIN STREET PILOT i3 jak sie sprauje czy warto kupic?

Witam! Mam prośbe o doradzenie. Czy waeto kupić i jak szczegołowa jest w nich mapa? pilna sprawa bo okazja moze "uciec"

Witam jestem tu nowy - niemal tak nowy jak moj Streetpilot i3. Urządzonko kupilem jakies 2 tyg. temu przed swoim wyjazdem na Rajd Finlandii. Jako, ze jechalem z Krakowa, przez Republiki Baltyckie w kierunku Tallina i Helsinek, urzadzonko mialem okazje gruntownie przetestowac. Jest to moje pierwsze tego typu urzadzenie GPS. Wczesniej uzywalem jedynie w USA w Hertzu systemu Magellana. Tamten byl na pewno zdecydowanie bardziej zbajerzony niz Streetpilot i3, ale wydaje mi sie, ze za ta cene dostaje sie naprawde wszystko co potrzebne zeby cieszyc sie nawigacyjka satelitarna. Urzadzonko samo w sobie jest malutkie i zastanawialem sie na ile maly wyswietlacz wystarczy w swobodnym nawigowaniu, ale naprawde nie jest zle. Po Polsce urzadzonko prowadzilo extra, dzieki GPMapie 4.0, ktora byla w zestawie. Co prawda pare komunikatow glosowych doprowadzalo mnie do pasji, bo byly po prostu mylace i malo logiczne, ale wszystko to pewnie kwestia przyzwyczajenia. Obsluga samego urządzenia jest prosta i niezwykle intuicyjna. Inna para kaloszy jest wbudowana drogowa mapa Europy. Na Litwie, Lotwie, Estonii i w Finlandii urzadonko widzialo juz tylko naprawde glowne drogi i najczesciej pozycjonowalo trojkacik symbolizujacy polozenie naszego autka poza droga - minimalnie, bo minimalnie ale po drogach to wg. dolaczonych map przejechalismy niewiele. Irytowalo mnie to bardzo, bo prowadzilo nieraz do jakis nieporozumien. Poza Polska urzadzenie bylo uzywane bardziej jakos kompas niz nawigacja sat. Ale to akurat kwestia wbudowanej mapy, a nie samego urzadzenia. Nie wiem, jak ta mapa dziala w Niemczech, czy Austrii. Moze tam jest dokladniejsza. Tutaj odnosilem wrazenie, ze ktos kto robil ta mape, robil ja digitalizujac jakis papierowy atlas, ktory mu sie troche przesunal.

Swoja droga - jezeli mozna spytac - za jak okazyjna cene mozesz nabyc to urzadzonko, bo jestem ciekaw, czy i ile przeplacilem.




Temat: [E75] Nowa Nokia E-Series z wysuwanym QWERTY
Pomocy

Stałem się szczęśliwym posiadaczem E75. Wcześniej użytkowałem jedynie produkty SE. Przyznam, że po prawie tygodniu symbian w E75 lekko mnie irytuje Mam kilka nierozwiązywalnych problemów z tą komórką... może ktoś mi pomoże?

1) Zdjęcia w GALERII
Z niewiadomych dla mnie przyczyn E75 wyświetla zdjęcia w poprzek, zamiast na całym ekranie (zdjęcia wykonane w pionie 320x240). Nie ważne, czy są to tapety ściągnięte z netu, czy zdjęcia wykonane tą komórką. Oczywiście mogę je obrócić, ale działa to to tylko na jednym zdjęciu. Przewinięcie do kolejnego kończy się ponownym wyświetleniem zdjęcia w poprzek. Bardzo irytujące. Najzabawniejsze jest to, ze fabrycznie Plus wrzucił mi do galerii własną tapetę i ta wyświetla się poprawnie...
Jak to zmienić? Jak zmienić ustawienia w E75, aby pionowe zdjęcie wyświetlało się w pionie, a poziome w poziomie?

2) w E75 mam zainstalowaną fabrycznie Nokia Maps (+90dni gratis). Jednakże nie działa widok satelitarny. Jak to naprawić? Czy należy usunąć 'fabryczną' Nokia Maps i pobrać jeszcze raz pełny pakiet ze strony www? Dziwne jest to, że ściągnąłem ten pakiet i ma on jedynie 4,02MB wielkości. Trudno mi uwierzyć, że zawiera pełną mapę Polski (drogową+satelitarną+lektora).
Skąd ściągnąć widok satelitarny Polski?

3) Zainstalowałem Mapy Google . Jednak program nie ściągnął pełnej biblioteki z mapą Polski i łączy się z netem.
Czy da się ściągnąć pełną bibliotekę Google maps Polska? Czy warto w ogóle ją ściągać, jeśli uda mi się (z waszą pomocą) uaktywnić widok satelitarny w Nokia Maps?

4) Zainstalowałem darmowe słowniki angielski i niemiecki. Lektorzy (cyfrowo) są tragiczni. Co gorsza tłumaczenia w tym słowniku to jakieś nieporozumienie (dla przykładu sprawdzicie sobie 'sowieso' ).
Czy są jakieś normalne słowniki angielskie i niemieckie działające pod symbianem (nawet płatne), które polecacie?

to są najważniejsze problemy.

...reszta to pikuś ;-) (problem z filmikami na youtube, irytujący skrót 'plus.pl', jak dobrać się do kontaktów zapisanych na karcie telefonu, tapeta na całym ekranie, itp)



Temat: Nawigacja...


Witam,
chce wiedziec cos o nawigacji...a narazie nie wiem nic :P


leniuch!


Pomozcie odpowiedziec na pare pytan:
1) czy wystarczy kupic sama nawigacje, zeby z niej korzystac, czy
jeszcze sa jakies moduly do dokupienia


zwykle wszystko jest, chyba ze kupisz zwyklego palma bez odbiornika
gps, wtedy musisz dokupic zewn na bluetooth (100-200zl)


2) czy cos sie placi za polaczenie z satelitami gps


hehe nie, to tak jak z telewizja satelitarna, leci sobie sygnal z
kosmosu i kazdy moze go zlapac.


3) czy sa jakies darmowe mapy polski, czy trzeba kupowac jakies
drogie, czy mozna wgrywac dowolne, czy trzeba pozostac przy tej
oryginalnie wgranej?


darmowej nie ma, za to sa bardzo tanie albo pirackie na necie.
W zaleznosci od urzadzenia mozna wgrywac lub nie. Jesli masz zwykly
system operacyjny np winde CE na urzadzeniu to nie ma problemu z
wgraniem czego dusza zapragnie.


4) czym sie kierowac przy kupnie nawigacji? czy sa zle i dobre modele
(tzn czy np jeden bedzie mial problemy z laczeniem sie, bedzie znikal
sygnal, w drugim nie, czy sa raczej podobne)? co jest wazne w
nawigacjach, o co pytac?


wszystkie urzadzenia pracuja podobnie, cena uzalezniona jest od
wgranej mapy i dodatkowych bajerow ktore zwykle do niczego sie nie
przydaja.
odbiorniki sa praktycznie wszedzie te same tzn podobna czulosc i
jakosc.


czy warto z allegro jakies no name za 300zl kupic, czy lepiej dolozyc?


 warto ale raczej nie mediona itp, szukaj AKIRY i jej roznych odmian
ktore latwo sie odblokowuja i sa raczej niezawodne i warte tej ceny.
Mozesz tez kupic za 500-800zl "firmowke" ze wszystkim ale po co ?





Temat: Nawigacja satelitarna na... górskich szlakach
Jakiś rok temu z okładem zakupiłem nawigację satelitarną do samochodu, bo przy dość kiepskim wzroku jeżdżenie po nieznanych miastach z mapą na kierownicy uznałem za zbyt ryzykowny proceder. Gada to po polsku, informuje o wszystkich ważniejszych punktach, które właśnie mijam i - co najważniejsze, podprowadza pod wskazany adres bez pudła. Nie powiem, jestem z tego zakupu bardzo zadowolony. W dodatku urządzenia te ostatnio mocno tanieją...
Przyszło mi do głowy, że przecież istnieje możliwość zbudowania tak "gadającej kobitki" także na szlakach turystycznych. Jedyną potrzebną moim zdaniem zmianą jest informowanie nie poprzez głośniczek a słuchawkę.
Powiedzmy, że wybieramy się z Murowańca poprzez Czarny Staw na Kościelec i już od progu schroniska "gaduła" każe nam iść w prawo, a po kilkunastu metrach od wyjścia ze schroniska słyszymy w słuchawce:
- Za dwa sto pięćdziesiąt metrów skręć w lewo.
Podchodzimy do skrzyżowania szlaków i "baba" nadaje do ucha:
- Skręć w lewo na szlak niebieski.
Jeśli się pomylimy, nie skręcimy i poleziemy dalej w kierunku Kasprowego, po kilkudziesięciu metrach w słuchawce usłyszymy informację, że należy zawrócić.
W połowie drogi do Czarnego Stawu opowie nam jeszcze o pomniku ze swastyką i Mieczysławie Karłowiczu, a każde zejście kilka metrów ze szlaku "na chwilkę" zostanie stosownie skomentowane.
Pewnie też po naciśnięciu odpowiedniego "guziczka" będzie natychmiast i bezbłędnie odpowiadała na jakże często zadawane spotykanym turystom pytanie:
- Jak daleko jeszcze...?
Tuż przed dojściem do Czarnego Stawu usłyszymy w słuchawce:
- Skręć w prawo na szlak zielony.
Po wejściu na grzbiet Małego Kościelca podpowie, że dalej to trzeba w lewo...
Potem tuż przed Karbem poinformuje, że dalej to "czarnym", a przed samym szczytem być może będzie instruowała, którą ręką i czego się chwycić, a gdzie postawić którą nogę...
Fajne?
Jak znam życie, zbyt na to byłby ogromny. Obawiam się zatem, że już niebawem zobaczymy w sklepach turystycznych takie cudeńka - obym się mylił!
Na pytanie: dlaczego się tego obawiam, a nie cieszę? - odpowiem, ale dopiero po konkretnych pytaniach.



Temat: Nawigacja samochodwa
Nawigacja samochodowa GPS - technologia umożliwiająca posiadanie bardzo dokładnej mapy z nawigacją w każdym typie samochodu. Łatwość oraz bardzo atrakcyjna cena zestawu powodują, że coraz więcej polskich kierowców może korzystać z dobrzodziejstwa poruszania się samochodem wyposażonym w satelitarną nawigację.

Jak działa GPS (w największym uproszczeniu )?

Wokół Ziemi, na wysokości około 20 000km, po dokładnie znanych orbitach krążą satelity. Parametry orbit są kontrolowane przez stacje naziemne. Satelity wysyłają sygnały radiowe na częstotliwościach ok. 1,5 GHz pod kontrolą zsynchronizowanych ze sobą wzorców czasu. Na podstawie różnic czasu w jakim docierają do odbiornika sygnały z satelitów i co za tym idzie różnic drogi, mikroprocesor w odbiorniku dokonuje obliczenia pozycji odbiornika.

Warto pamiętać że:

Sygnały docierające do odbiornika z poszczególnych satelitów są poniżej poziomu szumów i do ich dekodowania stosowane są wyszukane techniki demodulacji.
Dokładność orbity satelity (odchyłka od teoretycznej) ma bezpośredni wpływ na dokładność określania pozycji odbiornika.
Do określenia pozycji odbiornika (ściślej: anteny odbiornika) w 2 wymiarach na powierzchni Ziemi potrzeba teoretycznie "widoczności" 3 satelitów (przy stosowanych częstotliwościach sygnały rozchodzą się "optycznie")
W nawet najprostszym odbiorniku obliczeń pozycji dokonuje specjalizowany mikroprocesor o bardzo dużej mocy obliczeniowej.
Sygnały odbierane przez odbiorniki "powszechnego użytku" zawierają (zawierały) sztucznie wprowadzany przez Departament Obrony USA sygnał zakłócający (SA), zwiększający błąd określania pozycji. Odbiorniki uprawnione (wojskowe) eliminują ten sygnał zakłócający, może być on także wyłączony w zależności od decyzji Departamentu Obrony.
System GPS może zostać w dowolnym momencie wyłączony przez rząd USA.



Temat: Propozycja pl.rec.radio.technologie
Nazwa grupy: pl.rec.radio.technologie

Krotki opis: pl.rec.radio.technologie

Technologie radionadawcze i radioodbiorcze

Moderowana: nie

Opis:
Byla by to grupa poswiecona radiokomunikacji:
-bezprzewodowa lacznosc (wszystkie czestotliwosci i modulacje),
-bezprzewodowy digitalny przesyl danych, radiolinie, mosty radiowe,
-pelengatory, urzadzenia do radio-pozycjonowania,
-radiolokacja, radiolatarnie, radioboje,
-scannery, urzadzenia podsluchowe,
-radiowe systemy zabezpieczeniowe, satelitarne sledzenie osob; pojazdow,
-(radio)geologia; geodezja satelitarna,
-filtry, zwrotnice, transformatory, symetryzatory,
-anteny, falowody, zabezpieczenia przed przepieciem,
-przydzialy czestotliwosci, wykorzystanie pasm,
-mapy, natezenie pola elektromagnet., lokacje urzadzen radionad.
-urzadzenia pomiarowe, technika pomiarow, pomiary,
-zaklocenia, szkodliwosc fal elektromagnetycznych,
-przepisy, normy, koszty eksploatacji,
-teorie rozchodzenia fali radiowej i zjawiska z tym zwiazane,
-modyfikacje urzadzen radionadawczych, naprawy, konserwacja,
-doswiadczenia z praktyki radionadawczej i radioodbiorczej,
-teoretyzowanie i projekty urzadzen radio/-nadawczych -odbiorczych,
-oprogramowanie i programowanie dla potrzeb sterowania urzadzen
  radionadawczych i radioodbiorczch,

-historia radiokomunikacji, bibliografia radiokomunikacji,
-tredy; kierunki rozwoju nowoczesnej techniki radiokomunikacyjnej.

Dozwolone pliki binarne (do 50kB / artykul) jak:
-digitalizowane szkice, plany urzadzen radio/-nadawczych -odbiorczych,
-schematy urzadzen radionadawczych i radioodbiorczych,
-zdjecia urzadzen radiokomunikacyjnych i ich 'wnetrznosci',
-fotografie ciekawych obiektow radionadawczych i radioodbiorczych.

Niedozwolone byly by:
-ogloszenia o kupnie i sprzedazy,
-artykuly o charakterze zdecydowanie reklamowym,
-zamieszczanie zdjec pornograficznych,
-zamieszczanie informacji godzacych w interesy: polityczne i
  gospodarcze oraz godnosci osobistej obywateli (nie tylko RP).

Jezyk grupy: wskazany j.polski (dopuszcz.: angielski, niemiecki),
uzyta czcionka: raczej bez polskich znakow diakrytycznych.

Artykuly zawierajace *razace* naruszenia netiquette, byly by usuwane
przez administratorw usenet.pl, celem ich odciazenia podjal bym sie
tej niewdziecznej operacji.

Ogloszenie:
pl.news.nowe-grupy
pl.announce.newgroups
pl.rec.radio

Czas trwania: 10 dni

:)





Temat: (OT) niesolidny provider


Też wiem jak to zrobić bo skonfigurowałem gdy sprzęt przyszedł a monterki
telefonicznie potwierdziły że jest OK.
Tyle, że - brak sygnału.


Z tego co patrzylem na ich oferte, to czasza minimum 85cm i wspolczynnik
szumow wlasncyh na konwerterze <=0.6dB (przy wyborze opcji 99zl netto) I
zeby dzialalo poprawnie chca miec bardzo wysoki poziom sygnalu. Chyba okolo
60-70% czyli SNR raczej powyzej 7dB. Czy ten zintegrowany modem F10 w jakis
sposob informuje Ciebie o poziemie sygnalu? Nie wiem skad oni sobie wzieli
tak wysokie wymagania, bo ja przy poziomie 50% mam juz pomijalnie maly BER.

Ja kupilem sobie karte SkyStar2, m.in.  do TV. I po prostu nastawiam na
odpowiednia satelite na dany transponder i mi wyswietla wszystkie informacje
o nim. Tak wiec akurat w moim przyapdkunie ma problemu z brakiem sygnalu.
Moze warto przemyslec zakup takiego urzadzenia - tunery sat kosztuja od 160
zl, a za 250 mozna kupic nowego skystara2 - najpoluarniejsza karte
satelitarna ktorej mozliwosci poza internetem z satelity sa dosyc spore -
nagrywanie sturumienia MPEG2 z satelity - mozna nagrywac swoje programy,
podlaczac moduly warunkowego dostepu, nawet mozna ogladac testowe programy
HDTV o ile twoj komputer nadazy z dekodowaniem.


| Nie bede korzystac z dzierzawionych modemow za 1000zl bo moge wykorzystac
| swoj modem GPRS w telefonie kom.
No , ale ja takiego nie posiadam, co więcej - chciałem mieć dużą
tarnsmisję
w downlinku.
Na razie męczę się na 0-202122.


Chodzi ci o uplink - transmisje od Twojego komputera w gore ("do satelity"
jak opisuja to w go2internet:).
GPRS klasy 10 jest w nowszych telefonach komorkowych. Przykladowo popularny
siemens S55 posiada taki. A ten telefon mozna dostac za okolo 200-250zl... A
sadze ze mozna by dostac cos takze w granicach 150zl. Tak wiec stosunkowo
wysoki koszt F10 nie jest niczym uzasadniony w mojej opinii, tym bardziej ze
nie ma EDGE.


Ciekawe gdzie. Tu nalbliżej EDGE to w Szczcinie....
Skoro to jest dla wsi to niech się nie powołują, że lepiej to działa w
mieście (tam jest własnie EDGE).


Na moc.idea.pl jest mapa zasiegu, sprawdzales tam zasiego EDGE. Mnie brakuje
okolo 2-3km do granic EDGE wiec planuje jak tylko zmienie telefon kom na
taki, ktory wspiera edge, wykorzystujac anetene kierunkowa na dachu mojego
domu to otrzymam juz calkiem sensownym poziom sygnalu z EDGE :)





Temat: Historia Kielecko-Radomskiej Grupy Strzeleckiej.
Otrzymałem od kolegi huberro wiadomość z dość ciekawym opracowaniem na temat możliwości nowego miejsca do strzelania :D. Po przeanalizowaniu mam prośbę do któregoś z kolegów, żebyśmy podskoczyli i zobaczyli teren na miejscu.


Hejka Roberto!

Właśnie skończyłem się bawić z edycją i wrzucaniem fotek na fotosik pl.
Tutaj masz linka do całego albumu:
http://huberro.fotosik.pl/albumy/136680.html

Krótki opis: Pierwsza jest mapka satelitarna podkarczówki.
W prawym dolnym rogu są pawilony, te na przeciwko lidla,
po lewej na górze ten kamieniołom Dalnia, o którym wspominałem.
Naniesione kolorowe linie oznaczają trudność DOJAZDU SAMOCHODEM :D
Żółta trasa jest lajtowa, bez problemu da sie przejechać (odrobina błota).
Trasa niebieska, najkrótsza, ale w dwóch miejscach sa sporawe koleiny błotne, przejedzie sie, ale ubrudzi opony...
Czerwona, jest dla masochistów, pełno błota, kolein dziur... ogólnie nieprzyjemna, ale przejezdna. Oczywiści najdłuższa...
Na jasno niebieska (akwamaryna) zaznaczono miejsca i kierunek wykonywanych zdjęć, które znajdują się w dalszej części albumu. Numerki na mapie odpowiadają kolejnym zdjęcią z albymu. To są poglądowo-orientacyjne fotki na trase przejazdu :D

Po prawej, na górze mapy, jest powiększony fragment całego kamieniołomu.
Zielone kreski określają zakres obszaru objętego zdjęciami panoramicznymi.
(jest z nimi drobny problemik, przypadkiem zmieniłem balans bieli w aparacie i takie dziwne wyszły) Te panoramy też sa dodane, sa bardzo duże (4000 pikseli w poziomie), ale w miarę dobrze ukazują całość kamieniołomu... (jedno jest 360°)
Jeżeli chcesz, to zrób z tego użytek i przedstaw na lokalnym forum "naszej" grupy...
Zobaczymy, czy pomysł i miejscówka się przyjmie, jeśli tak, na pewno bedzie bliżej niż na czerwoną... Jeśli nie, to przecież nic sie nie stało.

Tak czy inaczej, daj znać co zamierzasz! Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia!




Temat: NRO
Raul:
"Myślę, że chodziło o sprzedawanie informacji zdobytych dzięki satelitom, nie brałem szukania zasobów naturalnych jako jedynego wariantu a tylko jako jedno z przykładowych działań..."

To właśnie miałem na myśli. Teledetekcja to tylko jeden z pomysłów. Jak słusznie zauważyłeś wystarczy sama informacja, nie ma potrzeby ujawniać jej źródła. Ponad to myślę, że kto jak kto, ale ludzie z NRO czy NSA doskonale wiedzą jak zakamuflować wszelkie informacje o sprzęcie jakim dysponują nawet jeśli zrobione przy jego użyciu zdjęcia ujawniono publicznie. Jest jeszcze kwestia prawna. Teledetekcja satelitarna to działalność uregulowana przepisami prawa międzynarodowego. Nie sądzę, by ktoś, kto korzysta z jej owoców chciał w jakikolwiek sposób się tym chwalić, bo podważałoby to sens takich działań. Aby uzyskać wiarygodnie informacje na temat jakichkolwiek złóż trzeba zapewne użyć więcej niż jednego konkretnego typu satelity, zebrane materiały przeanalizować i porównać. Dopiero takie zestawienie może nam cos powiedzieć, a wtedy wróg dowie się co najwyżej tego co i my chcieliśmy się dowiedzieć, a nie tego jak się tego dowiedzieliśmy.

Robal:
"NRO bylo tajne od poczatku, a poniewaz nie bylo zaangazowane w rozne nie - legalne, pol-legalne dzialania w latach 60. Kongres nie dobralo sie do niego."

To, że nic o takim zaangażowaniu nie wiadomo, wcale nie znaczy, że "jajogłowi wywiadowcy" wałków nie kręcili Może co najwyżej świadczyć, że wiedzieli, jak je kręcić. "Każda władza korumpuje, władza absolutna korumpuje absolutnie"

Mario:
"A co szanowny pan Magiel myśli o komputerowych mapach używanych w technologii rakietowych pocisków samosterujących?"

Szanowny pan Magiel? Nie znam człowieka Za to magiel myśli, że na temat technologii rakietowych pocisków samosterujących więdzę ma szczątkową. Z pewnością jednak bez satelitów nie ma co mysleć na temat skutecznego działania samosterów w oparciu o mapy terenowe.
Pzdrawiam serdecznie.



Temat: Wrazenia z wersji dla prezenterow ;)
Ja chciałem dorzucić kilka słów na temat trybu commandera:)
Rozumiem że asaulci namierzeni przez radar albo ostrzelani przez artylerie mogą się denerwowac ale...

Tryb rozgrywki ( szczególnie na mapach miejskich) nastawiony jest na szybkie działanie w zespołach kilkuosobowych. W tym momencie odpowiednio użyte mozliwości comandera dają nam mozliwośc rozpoznania w terenie( taki odpowiednik technologii gps), co na dzisiejszym polu walki jest chyba normalne. Jednocześnie to że zawsze mozemy się spodziewać ze przeciwnik zna nasze pozycje powoduje dynamizacje rozgrywki, bo nigdy nie możemy poprostu siąść i czekać. Dzięki temu rozgrywka przestaje być liniowa w "stałych fragmentach gry" jak miało to miejsce w typowych sytuacjach w bf i bfv. Ponadto opcje scaningu ograniczają w pewnym stopniu możliwości kampienia. Jezeli chodzi o możliwości artylerii to jest to jakby pewna alternatywa dla pixelshootingu który tutaj nie istnieje ( nie ma innej broni do ostrzału na duże odległości). Należy pamiętać że już od bardzo dawna dowódcy na polu bitwy mogą "zamawiać" ostrzał artyleryjski pozycji przeciwnka. Ktoś napisał że ostrzał artyleryjski można za szybko ponowić, jednak trzeba pamiętać ze mapy są duze i nawet commander nie może nadzorować wszystkich obszarów naraz.

Podsumowując moim zdaniem commander poprostu zmienia sposób rozgrywki, wprowadzajac kolejną siłe po asaultach czołgistach i pilotach. Do takiej rozgrywki będzie trzeba przestawić sposób myślenia, pamiętajac że nie tylko przeciwnik może zajść nas z tyłu ale także może patrzeć na nas z góry... Nie tylko zmieniła się sama gra ale i sposób walki to już nie jest II Wojna Światowa gdzie radar był luksusem... to jest wojna kolejnego stulecia gdzie łączność satelitarna stała się podstawą...



Temat: W Europie jeżdżą samochody bez kierowców
Volkswagen Tuareg reprezentujący zespół Uniwersytetu Bundeswehry wygrał European Land Robot Trial. Europejskie zawody podobne są do DARPA Grand Challenge, ale wymagają, by pojazdy były bardziej autonomiczne.

W Grand Challenge samochody przebywają długą, zdefiniowaną trasę, prowadzone przez system GPS. Pojazdy uczestniczące w europejskich zawodach muszą samodzielnie znaleźć drogę. Celem zawodów jest badanie metod konstruowania prawdziwie autonomicznych pojazdów. Symuluje on sytuacje kryzysowe, wśród nich takie, gdy niedostępna jest nawigacja satelitarna - mówi Felix von Hundelshausen, odpowiedzialny w zwycięskim zespole za oprogramowanie. W ogóle nie używaliśmy GPS - dodaje.



Samochody miały do przebycia 8 kilometrów. Zwycięski pojazd polegał podczas jazdy przede wszystkich na kamerach oraz na systemie Lidar (Light Detection and Ranging). Wyposażono go też w czujniki, które potrafiły identyfikować takie przeszkody jak drzewa, kamienie czy ludzie.

System Lidar składa się z radara, który obraca się z prędkością 10 obrotów na minutę, a przekazywane przez niego dane służą do tworzenia trójwymiarowej mapy terenu. Ponadto systemy elektroniczne potrafiły odczytać znaki drogowe i podjąć na ich podstawie odpowiednie decyzje.

Mimo tych wszystkich usprawnień w krytycznych momentach musiał wkroczyć człowiek i wspomóc samochód. Jednak 90% trasy przejechał on całkowicie samodzielnie.

Odpowiednie ulepszenie systemów doprowadzi do sytuacji, w której będą one montowane w seryjnych pojazdach. Hans-Joachim Wünsche, szef zwycięskiego zespołu, uważa, że całkowicie autonomiczne pojazdy mogą pojawić się na drogach w ciągu 15-20 lat.

Kopalnia Wiedzy



Temat: MILSIM GÓRSKI CCS "POŚCIG" 11/12 X 2008 - ASG
rozkazy grupy WOLF

http://vitacare.pl/fcs/WOLF.pdf

Stan sił na 20081006:

FIA OPS - sztab operacyjny
strefa: Warszawa
dca: FIA Duzy
stan 6 os.

Lion - dow. kompanii
strefa: b.przydziału
dca: FIA ErTo

Wolf - I pluton
strefa: Alfa
dca: FCS Python
stan:
FCS 6 Python (+1 Śnieżnyj Bars)
1 PRIMA 12 Beltus
6th 6 Dax
RIR 4 Mackoff

Eagle - II pluton
strefa: Brawo
dca: Szwadron C Agent
stan:
10th 12 Świerzy
FIA 10 Agapow
NTS6 4 Mausser
SFORA 3 Banan

Jackal - III pluton
strefa: Charlie
dca: MK Victor
Milsim Kraków 9 Piok
Team Dolny Śląsk 9 Cichy
GT Kraków 5 Mec
Jarheads 4 Barto

Fox - IV pluton/odwód d-cy/zabezp. sztabu
strefa: b.przydziału
dow. SiDi
RWCF 4 Sidi
Miś 4 Carlos

FIA OPS RTO/Wildcat - sekcja zabezpieczenia łączności
strefa: b. przydziału
dow. ETCS Shelton
stan: 2

Crow - sekcja specjalna
strefa: b. przydziału
dow. KNJ mag
stan: KNJ 5

Przygotowania:

I FIA
- przygotowanie pakietu:
- satelitarna mapa plastyczna terenu, satelitarne mapy Stref
- mapy pododziałów, mapy główne
- procedury komunikacji uwzględniające warunki terenowe i słaby sygnał GSM
- procedur rozpoznania oddziałów własnych
- zabezpieczenia przed dywersją
- wyszkolenie RTO
- analiza dostarczonych informacji do zbudowania planu głównego
- plan główny
- sztab operacyjny
- zabezpieczenie CCS Pościg dokumentem wiążącym

II pododziały/drużyny:
- zgłoszenie oddziału/teamu
- opracowanie zadania przygotowawczego /miał na celu/:
- weryfikację grup
- rozpoznanie terenu via satelita, dostępne mapy
- określenie bilansu energetycznego teamów na trudny teren
- sposoby zabezpieczenia oddziału w miejscach postoju
- analiza sytuacyjna
- zadania specjalne /np.: określenie potencjalnych lądowisk/

dow. teamów/drużyn:
- kaskada informacji od i do dow. Stref
- wyznaczenie RTO pododziałów
- inne przygotowania we własnym zakresie

III dow. Stref/dcy plutonów
- opracowanie planu działania w Strefie
- rozpoznanie wizualne terenu
- opracowanie wewnętrznych procedur alarmowych, kodyfikacji, reakcja na:
a) zespoły dywersyjne i sekcje pozoracyjne HRT – MARIO
b) miejsca pobytu Veroniki - IRENE
- czynny udział na etapie planowania operacji, komunikacja własnego sposobu działania
- kaskada informacji do podległych pododziałów
- INTEL
- inne przygotowania we własnym zakresie

Rozpoznanie terenu:

20080908 10th Mountain Cezar- rozpoznanie strefy Alfa/Brawo / zasięg GSM
20080911 FCS Pyton, Prix, Sushi – rozpoznanie strefy Alfa/Brawo / zasięg GSM
20080927 FIA ErTo – rozpoznanie strefy Charcie/Brawo / zasięg GSM
20081005 Milsimkraków Victor, Thadd, Piok– rozpoznanie strefy Charlie / zasięg GSM
20081007 ETCS Shelton – rozpoznanie strefy Brawo/Charlie zasięg GSM



Temat: Piramidy


| zyletka
| jakos sie nie naosrzyla?
Po drugie gotowy model musi byc zorientowany zgodnie z osia
polnoc-poludnie.


Jedną z krawędzi podstawy w kierunku północy ? Czy wszystkie piramidy
(te duże) są tak ustawione ?


Zgadzam sie, ze nauka nie potrafi wyjasnic do
konca fenomenu promieniowania ksztaltow. Nieliczni tylko naukowcy
zajmuja sie tym zagadnieniem.


Kiedys oglądałem program o gosciu (jakis prof. z grupą studentów
oczywiscie nie w PL), który postanowił zbudować kopię Arki Przymierza,
możliwie dokładną, opierając się na jej biblijnych opisach (ten sam
kształt, materiał zdaje się sporo złota itp.). Po ukończeniu okazało
się że Arka ma pewne własciwosci typu samoistne gromadzenie dużych
ładunków elektrostatycznych itp. przez co była niebezpieczna dla
otoczenia i trzeba było ją zdemontować.
Promieniowanie kształtów ???


Rozumiem Twoj punkt widzenia, uwazasz, ze osoby nie
przedstawiajace Twej racji nie mysla. Zapewniam, ze te osoby
mysla tylko inaczej. Jestes osoba, ktorej trudno uwirzyc w to co
nie namacalne naukowo. Wszystko poza jest fikcja. Dlatego do tej
pory nauka nie potrafi odpowiedziec na pytania o istote zycia,
budowe i organizacje wszechswiata. Dla nauki pomimo postepu
technicznego czlowiek nadal stanowi tabu. Ale to wlasnie wszystko
co nauka odrzuca jest materialem badawczym dla ambitniejszych
ludzi. Takich, ktorych pole widzenia nie ogranicza sie do
utartych schematow i teorii. Dotyczy to tez piramid. Nie mozliwe
jest by wszyscy jednakowo widzieli istote tych budowli. Siegnij
po inne lektury z tego zakresu a przekonasz sie ze to co uwazasz
za prawdziwe jest rownie podwazalne jak wszystko inne.
Aishin Hitodo


Dobrze mówisz/piszesz.

A tam wogóle to po co zwykłemu człowiekowi piramidki, z tego co tu
wyczytałem (paramauki 2 m-c), to mają konserwować rzywnosć, ostrzyć
żyletki (to akurat majbardziej mnie dziwi, jak to się dzieje, już
wymysliłem teorię: jak mi wiadomo ładunki elektrostatyczne mają
tendencję do gromadzenia się na ostrzach, końcówkach igieł itp.
piramidka wzmaga to zjawisko i zagęstrzone elektrony-zwiększone siły
elektrostatyczne powodują wyrzucanie elektronów, a te z kolei powodują
adrywanie się atomów metalu i ostrze staje się coraz cieńsze i
ostrzejsze ???????), pomaga medytować i chyba costam jeszcze.

Co wspólnego (jakie przeznaczenie) mają te małe piramidki i tymi dużymi
pomijając (jesli to możliwe) kto je zbudował ?

_Konserwacja_ - faraoni podobno ma ogół są dobrze zakonserwowani :-)

_Ostrzenie żyletek_ - faraoni też się golili (a może nie), a może UFO
        ostrzyło sobie spodki, żeby łatwiej "przecinały" atmosferę i
        przestrzeń międzygwiezdną (podczas podróży mogły się tępić np.
        od wiatru słonecznego).
        Tego proszę nie komentować.
_Medytacje_ - faraoni medytowali aż osiągali stan nirwany (duża piramida
        -więcej dobrzej energii -'łatwiejsza' nirwana) i już wniej
        zostawali (no bo _po_co_ wychodzić), a pó niej się konserwowali.
        Tego też proszę nie komentować.
        Albo obcy i/lub faraoni (a może obcy=faraoni) potęgowali swoje
        zdolnosci parapsychiczne (duża piramidka -większe zwmocnienie)
        Albo obcy urzywali piramid jako anten satelitarnych do odbioru
        swoich ulubionych stacji tele może wizyjnych itp. przebywając na
        ziemi albo eksperymentowali z/na ludziach, albo po prostu
        eksploatowali ziemię, tak czy inaczej pewnie się nudzili.
_Znaki_nawigacyjne_ - czy nie wystarczyłaby mapa satelitarna. Jesli
        piramidy to duże radiolatarnie sięgające swym promieniowaniem
        daleko poza układ słoneczny, u ułatwiają obcym      loty, to
        proponuję eksperyment: zburzyć którąs z piramid, a
        jesli jest ona potrzebna obcym, to przylecą i naprawią.

Na Razie.





Temat: Inmarsat-C
Oferta TP SA - Inmarsat-C, Inmarsat-B, Inmarsat-M i Inmarsat Mini-M

Inmarsat-C

Z dniem 1 października 1997 roku w TP SA CUS w Psarach rozpoczęły komercyjną pracę dwie stacje satelitarne systemu Inmarsat-C, obsługujące ruch generowany do terminali i z terminali Inmarsat-C w obrębie rejonów Oceanu Atlantyckiego-Wschodniego (AOR-E) oraz Oceanu Indyjskiego (IOR). Jest to system ruchomej łączności satelitarnej w zakresie transmisji danych, umożliwiający bezpośrednie lub dwustopniowe połączenia do- lub z publicznej sieci telekomunikacyjnej (teleksowej, telefonicznej dla transmisji danych oraz pakietowej) od/do użytkowników sieci Inmarsat na lądzie, morzu i w powietrzu, którzy są wyposażeni w stosunkowo małe satelitarne stacje łączności ruchomej (terminale) Inmarsat-C. Właściwością tego standardu jest praca w modzie "zapamiętaj i przekaż", bez możliwości dialogu. Naziemna stacja satelitarna systemu Inmarsat-C zainstalowana w TP SA CUS w Psarach może dokonać translacji przesłanych danych na pożądany format faksu lub teleksu. Cennik dostępny jest na stronie TP SA.

Budowa systemu:

terminal ruchomy: tranceiver, antena, komputer (opcjonalnie drukarka, czytnik kodów paskowych, układ czujników)

stacja bazowa: komputer z oprogramowaniem systemu nadzoru, opcjonalnie mapa cyfrowa, połączenie z siecią publiczną (sieć pakietowej transmisji danych, telefoniczna, teleksowa - dla transmisji modemowej)
Centrum Usług Satelitarnych w Psarach koło Kielc uruchomiło Stację Naziemną standardu Inmarsat-C PSARY-LES-16. System ten używany jest w komunikacji w morskiej, powietrznej i lądowej. Prędkość transmisji 1200b/s w trybie simpleksowym. Terminal waży około 5 kg, a antena nie wymaga pozycjonowania.

Zastosowania:
transmisja danych: raportów o ładunku, parametrach pojazdu lub statku, aktualnym położeniu (w oparciu o GPS),

usługi połączeń grupowych: SafetyNET (w łączności ratowniczej, informacje meteo i inne) oraz FleetNET,

przewozy o określonym limicie czasowym,

monitorowanie poprzez stacje pomiarowe: poziomu zanieczyszczenia środowiska, stanu mostów, tam, zapór wodnych i rurociągów,

sygnalizacja zagrożenia przeciwpowodziowego.
Inmarsat-B i Inmarsat-M

Posiadana infrastruktura (Inmarsat-C) stanowi podstawę do planów rozbudowy zakresu świadczonych usług o inne, aktualnie oferowane w ramach systemu Inmarsat standardy, takie jak:
Inmarsat-B - telefon, faks, telefaks i transmisja danych,

Inmarsat-M - telefon, faks i transmisja danych.
Inmarsat-B różni się od Inmarsat-A wielkością anteny i terminala. Zakres usług jest taki sam. Inmarsat-B jest "cyfrową" wersją Inmarsat-A. Redukcja rozmiarów wynika bezpośrednio z faktu iż jest to system stojący na wyższym poziomie technologicznym i technicznym.

Inmarsat-M jest cyfrowym systemem technologicznie zbliżonym do standardu INMARSAT-B, jednak z użytkowego punktu widzenia różni się od niego zasadniczo. Występuje w odmianach morskiej i lądowej. W wersji lądowej mogą to być przenośne terminale walizkowe bądź urządzenia montowane w pojazdach. Anteny stosowane w terminalach standardu Inmarsat-M to albo płaskie anteny stanowiące np. przykrywę walizki, albo anteny z reflektorem parabolicznym o średnicy około 40 cm z ręcznym ustawieniem położenia (wystarczy jedynie w przybliżeniu zorientować antenę na najbliższego satelitę i można nawiązać łączność satelitarną). Inmarsat-M nie zapewnia realizacji kanału teleksowego, natomiast zapewnia kanały transmisji danych i faksów o przepływności 2,4 kbit/s oraz kanał telefoniczny o przepływności 6,4 kbit/s.

Łączność satelitarna przez system Inmarsat-M charakteryzuje się bardzo wysokim stopniem niezawodności i bezpieczeństwa, przesyłany głos czy dane komputerowe nie ulegają zakłóceniom, nie ma zaników sygnał, eliminowany jest szum.

Inmarsat Mini-M

Oferuje nowe rozwiązania dla światowej satelitarnej łączności ruchomej, szczególnie na obszarach pozbawionych infrastruktury telekomunikacyjnej. System używany w komunikacji ruchomej, umożliwia realizację połączeń telefonicznych, faksowych oraz transmisje danych w technice cyfrowej. Nieodłączną częścią terminala jest karta SIM, która aktywizuje terminal oraz stanowi identyfikator abonenta, pozwala również kodować przesyłane informacje.

Prędkość transmisji głosu 4,8 kbit/s, a faksu i danych - 2,4 kbit/s. Aktualnie usługi realizowane są dla kierunku od telefonicznej sieci publicznej do terminali Mini-M. Opłata za minutę połączenia wynosi około 2 USD.

Udostępniane są połączenia z Polski w kierunku:
Rejon Oceanu Atlantyckiego - Wschód (AOR-E) - numer obszaru 871

Rejon Oceanu Atlantyckiego - Zachód (AOR-W) - numer obszaru 874

Rejon Oceanu Indyjskiego (IOR) - numer obszaru 873

Rejon Oceanu Spokojnego (POR) - numer obszaru 872



Temat: Sprawy polityczne
Krzysztof Masłoń, KTO SIĘ WSTYDZI ROMANA DMOWSKIEGO – Doktryna przywódcy endecji była wytworem okresu, w którym działał. To, co było wówczas tylko reakcyjnością czy wstecznictwem, na skutek tego, że zostało zreformowane i doprowadzone do skrajnej postaci przez nazizm, nabrało zupełnie innego wymiaru i ma dzisiaj inne konotacje; Bogdan Musiał, PRZEWRÓT MAJOWY W RACHUBACH KREMLA – Józef Piłsudski zniweczył w 1926 r. nadzieje międzynarodowego i sowieckiego komunizmu na rozpad Polski, Rzeczpospolita, 9-10 V; Pierre Manent, POCHWAŁA NARODOWEJ TOŻSAMOŚCI – Dlaczego demokracja w Europie nie przetrwa państwa narodowego; Simon Johson, AMERYKAŃSKI ZAMACH STANU – Poczynania finansowej oligarchii niepokojąco upodabniają USA do Rosji; Dziennik EUROPA; Z Wiktorem Suworowem rozmawia Marcin Herman, ROSJA CHYLI SIĘ KU UPADKOWI – Z Rosji uciekają specjaliści – w USA pracuje 120 tysięcy rosyjskich naukowców. W kraju zostają tylko pijacy i niemoty, Fakt, 9-10 V; RABIN Michael Schudrich, TORA I KLONOWANIE – Problemem są nie tylko zachowania antysemickie, ale sytuacja, w której zło nie jest równoważone przez dobro. Kiedy jeden człowiek powie coś haniebnego, a reszta milczy, Gazeta Wyborcza, ARKA NOEGO

Rozpad Narodowej Demokracji w 1934 wynikał z nie akceptowania przez Dmowskiego FASZYZMU, który reprezentował Ignacy Paderewski – Kanclerz Keynesa. Można zapytać, dlaczego IP zdecydował się na rozłam ND tak późno? na co można powiedzieć, że gdy zorientował się, iż AGENT STALINA Hitler jest ŁŻYM faszystą, grającym na zniszczenie faszyzmu. Doktryna faszystowska Keynesa mówiła, że STOLICĄ KAPITAŁU KRYMINALNEGO są tajne konta szwajcarskie, przez które wypłacano dywidendę kominternowcom, jako właścicielom folwarku żydowskiego, który nazywał się ZSRS.
Komintern poparł w zamachu Majowym Piłsudskiego, jako neutralnego wobec tajnych kont szwajcarskich, licząc, że zamach pogrąży Polskę w wojnie domowej, co umożliwi interwencję ZSRS i Niemiec, czyli Nowy Rozbiór Polski z granicą niemiecko-sowiecką. RD, który był w Paryżu skapitulował jednak od razu, co ułatwiło Piłsudskiemu, którego zaatakował zaraz Kreml jako FASZYSTĘ. RD złożył tu sam siebie w ofierze swej doktrynie: DLA ANTYNIEMIECKOŚCI TRZEBA POŚWIĘCIĆ WSZYSTKO a dla antysemityzmu Żydów jako knechtów krzyżackich, co dzwoni przemysłem holokaustycznym, w którym Niemcy płacą Żydom za Antikomunistischbefehl a Żydzi odpłacają Niemcom koncesjami amerykańskimi, z którego to worka wystaje BRAZYLIA.
Prof. I.C. Pogonowski mówił, że Pakt Antykominternowski wymyślił profesor uniwersytetu w Monachium, jezuita, który redagował Mein Kampf Hitlera, dla OKUPACJI URALU. Wiedział, że największymi wrogami tajnych kont szwajcarskich są Polacy, którzy z tej racji przystąpią do Paktu, dostarczając miliona żołnierzy dla okupacji Uralu i południowej Syberii, co wyeliminuje mocarstwa anglosaskie. Reichwehra powołała bowiem komisję dla zbadania klęski w wojnie światowej, która wykazała, że JEDYNYM winowajcą był Roman Dmowski, który pokrzyżował niemieckie plany we Francji i w Rosji. On podawał niemieckie plany Sprzymierzonym zanim Niemcy je opracowali, czyli że był Clausewitzem I wojny światowej.
PM mówi, że Unia Europejska jest eksperymentem BOLSZEWICKIM, a ja mogę dodać, że tak jak rząd Lenina został sfinansowany przez Cesarski Sztab Generalny tak Komisja Europejska w Brukseli przez Satelitarną Detekcję Złota, której królem jest Filip Battenberg. Można tylko powtórzyć za Clausewitzem, DLA ANTYNIEMIECKOŚCI TRZEBA POŚWIĘCIĆ WSZYSTKO a dla antysemityzmu... Brazylię.
Że Rosja nie staje się Ameryką, ale USA ROSJĄ jest skutkiem folwarku żydowskiego, produkującego złota na wykupienie USA. Z tego powodu Amerykanie porzucili Waszyngtona dla Holokausta Stalina, więc rysuje się mapy, JAK BĘDĄ WYGLĄDAŁY USA ZA 50 LAT: z Teksasem meksykańskim a Zachodem chińskim, co nie jest żadną zgrywą tylko skutkiem importu kapitału chińskiego, jak kiedyś sowieckiego.
WS jest autorem herezji, którą podał Adenauer, że napad Hitlera na ZSRS był wojną PREWENCYJNĄ. Ja twierdzę, że to nie Hitler napadł na ZSRS tylko AUTORZY des Antikomunistischbefehls czyli Holokaustu jako adaptacji prawa szwajcarskiego. Opublikowana mapa Karty Atlantyckiej likwiduje obecność Wielkiej Brytanii w Ameryce i Indiach, podstawy finansową Imperium, na rzecz CENTRALIZMU faszysty Churchilla: Anglia bez Ulsteru, Egipt, Madagaskar, Indonezja bez Celebesu, Australia i Nowa Zelandia; natomiast promuje USA i ZSRS. Ponieważ mapa została opracowana w ambasadzie ZSRS w Waszyngtonie PO UPADKU FRANCJI więc Stalinowi zapłacono za napad na Hitlera Bałkanami i Niemcami z Austrią, Iranem i Japonią – więc herezja Suworowa UTRZYMAŁA SIĘ. Nikt nie przewidział tylko, że Stalin przegra bitwy Graniczną, Kijowską, Moskiewską, Jelnieńską i Stalingradzką, wobec czego prawdą jest, że generałowie pruscy napadli na ZSRS, żeby Sowieci BERLIN ODDALI.

Tell dnia Czw Maj 28, 2009 9:39 am, w całości zmieniany 1 raz



Temat: Wszystko o noki
Na początek to, czego nie było w poprzednich modelach – GPS oraz FP1. Co kryje się pod tymi skrótami pewnie nie każdy wie, dlatego spróbuję je objaśnić. Wbudowany moduł GPS to nic innego jak nawigacja satelitarna, dzięki której nie trzeba się będzie przejmować dodatkowym sprzętem czy oprogramowaniem. Telefon ma bowiem standardowo zainstalowaną aplikację do nawigacji, obejmującą ponad 100 krajów, w tym Polskę. Mapy przechowywane są na specjalnym serwerze i zostają ściągnięte do telefonu bezpośrednio podczas nawigowania. Dodać trzeba, iż „małym druczkiem” napisane jest, że aby korzystać z samej czynności nawigacji, należy uiścić dodatkową opłatę – nie jest jeszcze powiedziane jak dużo i w jaki sposób. Mapy mają być aktualizowane kilka razy na rok – jakie będzie pokrycie naszego kraju, zobaczymy.

FP1 oznacza z j. angielskiego Future Pack 1, czyli po prostu dodatki w oprogramowaniu (a dokładniej w samym interfejsie S60). Nokia N95 jest pierwszym telefonem, wyposażonym w te nowości, takie jak:

obsługa plików muzycznych Windows Media Audio (*.wma)
Java JSR 234 oferująca wiele zaawansowanych funkcji muzycznych, od teraz dostępnych w aplikacjach
Ringtones, czyli po prostu wideodzwonki
Flash Lite w nowej wersji – 2.0
dodatki dla programistów, dzięki którym jeszcze bardziej będzie można wykorzystać ten system
...i wiele, wiele więcej.
Warto zauważyć, że przy poprzednich modelach dość łatwo było określić czy jest to telefon biznesowy, muzyczny czy fotograficzny. Tym razem równocześnie w oczy rzucają się wspaniały, 5 mpx aparat z optyką firmy Carl Zeiss, dedykowane klawisze muzyczne oraz biznesowe funkcje.

Poprzednio Nokii wydawało się trudno przejść oczko wyżej jeśli chodzi o wbudowany aparat fotograficzny. Wiele modeli wyposażono w matrycę 2mpx, jedynie kilka w 3mpx, a w niektórych nowościach stosowano rozdzielczość 1.3mpx lub aparatu nie było wcale. Tym razem producent uderzył z wielką siła – 5mpx i optyka świetnej firmy Carl Zeiss robi wrażenie. Jeśli jakość zdjęć będzie jeszcze lepsza niż w poprzednich modelach, chyba największy konkurent – Sony Ericsson – może się schować. Warto tu przypomnieć historię optyki w telefonach Nokia – pierwszym smartfonem, wyposażonym w „sprzęt” firmy Carl Zeiss była Nokia N90. Zdjęcia wykonane tym telefonem, jak na tamte czasy, były niezłej jakości, choć po usłyszeniu nazwy dostawcy soczewek, spodziewano się więcej. Kolejnym etapem były modele N93 oraz N73. Ten pierwszy wyróżnia się zdecydowanie świetną rozdzielczością i jakością filmów, która de facto jest taka sama w modelu N95. Fotki z tego modelu są natomiast zbyt ciemne i zawierają sporo szumów. Drugi model – N73 robi chyba jedne z lepszych zdjęć jak na telefon komórkowy. Poniżej znajduje się zdjęcie zrobione przez naszego czytelnika. Jeśli zdjęcia z N95 mają wyglądać jeszcze lepiej, a przy tym ich wielkość będzie również jeszcze większa, można zapomnieć o amatorskich aparatach cyfrowych.

O muzyce ciężko na razie cokolwiek napisać oprócz tego, że zastosowano podobny układ jak w modelu N91 – dedykowane klawisze i wyjście na mini-jacka. Jeśli odtwarzacz muzyczny oraz jakość dźwięku będą również tak dobre, albo i lepsze jak w tamtym modelu, miłośnicy dobrego brzmienia mogą spać spokojnie.

Wspomnieć należy również o dużym, 2.6 calowym wyświetlaczu QVGA pokazującym 16 mln kolorów, wyjściu TV-out, obsłudze WLAN’u, sieci 3G (a właściwie 3.5G – HSPDA) czy Bluetooth 2.0 (obsługa A2DP) – to wszystko stało się już właściwie standardem.

W końcu nikt nie będzie narzekał, że brakuje miejsca w pamięci telefonu – dostępne jest aż 160MB miejsca na dysku C, a za pomocą kart microSD pamięć tę można powiększyć do 2GB. Na uwagę zasługuje przeglądarka Nokii w wersji 2.0 – udoskonalenie i tak świetnej poprzedniej wersji (jej test znajduje się tutaj). W telefonie zamontowano również 64MB pamięci operacyjnej RAM. Czy to dużo? Pewnie wystarczająco – w starszych modelach stosowano 46MB, z czego wolne było ok. 20MB. Tutaj dodatki z FP1 „pożrą” więcej pamięci, więc na więcej niż 20MB wolnego miejsca raczej bym nie liczył. Jeśli chodzi o serce telefonu, prawdopodobnie Nokia pójdzie w ślad modelu N93 montując procesor ARM11 o częstotliwości 330mHz.

Samo urządzenie jest niewiele większe niż inny slider - N80. Wymiary N95 to 99 x 20 x 53mm, przy wadze równej 120g. Jedyne czego się można czepiać, to bateria, która zapewniać będzie około jednego dnia wydajnej pracy – czyli mniej więcej tyle co urządzenia PDA. Dlatego warto sobie zadać pytanie, czy mamy doczynienia z telefonem, palmtopem czy już komputerem. Według mnie odpowiedź jest prosta – przenośny komputer z funkcją telefonu. I niech tak zostanie.

Cena telefonu wynosić ma na starcie 550€. Czy to dużo dla przeciętnego Kowalskiego? Pewnie tak, jednak przypomnieć trzeba historię modelu N80 - po pół roku jego cena spadła o połowę - i z pewnością nikt nie miałby nic przeciwko, jesli tak by było również z N95.



Temat: Outdoorowiec - czy już czy czekać na Colorado?
Do GPSManiaka:
Nie jestem niczyim adwersarzem, nie zastosowałem żadnych sprawdzonych metod.
Fakt, że jeśli spojrzeć na satelitarną mapę Polski, to pokazałem mniej niż pół prawdy. Okolic pokrytych dobrą rozdzielczością jest mało.

Chyba jednak jestem farciarzem, bo i Słońsk ma super pokrycie ( co prawda kończy się na 15 południku) i okolice na wschód od Łeby ( też nie za dużo, ale starczy na lata) i w zeszłym roku nagle patrzę - jest Powidz i okolica ( a przedtem jechałem na Geoportalu).
http://www.garniak.pl/viewtopic.php?t=1 ... highlight=

Faktycznie łazik górski może być innego zdania.

No ale takie np. woj. gdańskie ma chyba połowę obszaru w super widoczności.
A cały kraj jest na Geoportalu ( szare to bo szare , ale jest).

Chodziło mi o pokazanie, że są już okolice, dla których dla łazików, przyrodników, eksploratorów ( że użyję Twego określenia) i innych tego typu turystów, są rewelacyjne zdjęcia satelitarne!
Że w trybie VGA (640x480) są świetnie widoczne, także w kilku zoommach (z czym było znacznie gorzej w 240x360) , te 4 x więcej pikseli robi swoje.
A jak mi żona zaczęła dosłownie dwa dni temu coś tam marudzić o Krecie, to z samej ciekawości googlnąłem tam i chyba cała jest pokryta dobrą rozdzielczością. Nie patrzmy tylko na PL.

Mnie do wektora nie trzeba przekonywać, jest zachwycający w swej logice i niezwykłej elastyczności. Przy okazji robienia pierwszej mapki nawet zacząłem trochę rozumieć, jak to działa. Myślę, że bez choć małej wyklikanej własnej kreskówki jest to niemożliwe.

Ale wektor nie powie, że za najbliższymi krzakami może być ciekawa polana z pięknym drzewem, że taka szara plama widoczna na rastrze to trzcinowisko w środku lasu i duża szansa na jelenie, że w środku kosodrzewiny na nadmorskiej wydmie jest piękna piaszczysta łacha itp.
No nie powie, bo nie pod to jest zazwyczaj robiony.
Często dopiero " w terenie" okazuje się, że jakiś typ kolorku, czy fakturki na zdjęciu, przekłada sie na określone zbiorowisko roślinne i szukamy podobnych "klimatów". Trudno wozić wydruki tych zdjęć, kiedyś zabrałem, to dla małego obszaru miałem ćwierć sakwy makulatury. a spróbuj się człowieku w tym połapać ! W PDA jest porządeczek i wszystko mieści się - no gdzieś tam w środku.
Zwrócę delikatnie uwagę, że wiele okolic nadal ma praktycznie żadne pokrycie wektorowe. Niektóre typy krajobrazu trudno w ogóle wektoryzować ( być może się nie da), a skan daje dużo nie tylko dlatego, że nic innego na ten obszar nie ma, ale że skan sam z siebie też daje masę informacji.

Tak więc warto pamietać, że rastry, to juz nie tylko mapy, tak się zrobiło. Nikogo nie chciałem tutaj zmanipulować, a niby kto - ja?, a niby po co?
Sobie czekałem cichutko na Colorado , bo od połowy roku coś bylo słychac w eterze, że ma obsługiwać "pliki graficzne" myślałem , że będą to rastry pod GPS, wyszło inaczej. Delorme jest w mojej opinii za cienki do porządnych rastrów, jeśli chodzi o jakość ekranu. Pominę, że mając w Polsce taką świetną sytuację mapową z Garminem - firma ta odpada.

Tyle na razie, proszę nie ustawiać mnie w roli adwersarza, tak się śmiesznie złożyło, że na moich głównych kierunkach mam super zdjecia sat. , mam z tym huk zabawy, nie mówię, że to full professional nawigacja. PDA i raster to zresztą z zasady "nawigacja stacjonarna". Staje się, bierze się namiar i odległość na jakieś krzaki, wrzuca sie to do Garmina, daje się "Go To" , pakuje się PDA do pudełka i gaz. Ale to, że dużo się tym ostatnio bawię widocznie trochę inaczej ustawia mój punkt widzenia tych spraw.
Krzysztof.



Temat: Propozycja pl.rec.radio.technologie
Leszek A. Szczepanowski schrieb in Nachricht ...

-].[<-

Przypominam Ci enty raz, pisz na temat, tu nie jest dyskusja
o geografii i odkryciach Kolumba, takze nikt nie rozpatruje
etymologii nazwisk. Klamiesz, podjudzasz, prowokujesz -
- to Twoj zasiew, zaskoczy Cie niebawem przykre zniwo.

============================================================

Aby przypomniec o czym nalezy tu na pl.news.nowe-grupy
dyskutowac, zamieszczam ponownie moj artykul.
------------------------------------------------------------

Nazwa grupy: pl.rec.radio.technologie

Krotki opis: pl.rec.radio.technologie

Technologie radionadawcze i radioodbiorcze

Moderowana: nie

Opis:
Byla by to grupa poswiecona radiokomunikacji:
-bezprzewodowa lacznosc (wszystkie czestotliwosci i modulacje),
-bezprzewodowy digitalny przesyl danych, radiolinie, mosty radiowe,
-pelengatory, urzadzenia do radio-pozycjonowania,
-radiolokacja, radiolatarnie, radioboje,
-scannery, urzadzenia podsluchowe,
-radiowe systemy zabezpieczeniowe, satelitarne sledzenie osob; pojazdow,
-(radio)geologia; geodezja satelitarna,
-filtry, zwrotnice, transformatory, symetryzatory,
-anteny, falowody, zabezpieczenia przed przepieciem,
-przydzialy czestotliwosci, wykorzystanie pasm,
-mapy, natezenie pola elektromagnet., lokacje urzadzen radionad.
-urzadzenia pomiarowe, technika pomiarow, pomiary,
-zaklocenia, szkodliwosc fal elektromagnetycznych,
-przepisy, normy, koszty eksploatacji,
-teorie rozchodzenia fali radiowej i zjawiska z tym zwiazane,
-modyfikacje urzadzen radionadawczych, naprawy, konserwacja,
-doswiadczenia z praktyki radionadawczej i radioodbiorczej,
-teoretyzowanie i projekty urzadzen radio/-nadawczych -odbiorczych,
-oprogramowanie i programowanie dla potrzeb sterowania urzadzen
  radionadawczych i radioodbiorczch,

-historia radiokomunikacji, bibliografia radiokomunikacji,
-tredy; kierunki rozwoju nowoczesnej techniki radiokomunikacyjnej.

Dozwolone pliki binarne (do 50kB / artykul) jak:
-digitalizowane szkice, plany urzadzen radio/-nadawczych -odbiorczych,
-schematy urzadzen radionadawczych i radioodbiorczych,
-zdjecia urzadzen radiokomunikacyjnych i ich 'wnetrznosci',
-fotografie ciekawych obiektow radionadawczych i radioodbiorczych.

Niedozwolone byly by:
-ogloszenia o kupnie i sprzedazy,
-artykuly o charakterze zdecydowanie reklamowym,
-zamieszczanie zdjec pornograficznych,
-zamieszczanie informacji godzacych w interesy: polityczne i
  gospodarcze oraz godnosci osobistej obywateli (nie tylko RP).

Jezyk grupy: wskazany j.polski (dopuszcz.: angielski, niemiecki),
uzyta czcionka: raczej bez polskich znakow diakrytycznych.

Artykuly zawierajace *razace* naruszenia netiquette, byly by usuwane
przez administratorow usenet.pl, celem ich odciazenia podjal bym sie
tej niewdziecznej operacji.

Ogloszenie:
pl.news.nowe-grupy
pl.announce.newgroups
pl.rec.radio

Czas trwania: 10 dni

:)





Temat: Kupujcie Maki
Witam,


| To wcale imho nie jest głupota się nad czymś takim zastanawiać. Jest
| ciągle potrzeba na coś takiego jak "komputery domowe" - spójrzmy na
| ten cały boom na telefony komórkowe. To mi coś bardzo przypomina, coś
| co było kiedyś a znowu jest odkrywane tylko w innej formie.

Bo tego nie rozumiesz. To nie jest boom na telefony komórkowe, komórki
jako takie się zużywają, są gubione, ludzie sobie cały czas je kupują,
stąd są nowe modele, o lepszych parametrach (chociażby baterie),
ładniejsze, z ładniejszym dzwonkiem etc. Normalne - to nie jest żaden
boom, w takim samym sensie to mamy teraz boom na samochody bo ludzie
kupują i używają samochodów.


To jest bzdura! :)
Każdy popyt można bowiem tak wyjaśnić.


Natomiast to co od pewnego czasu zapowiada się na boom to smartphone'y
itd. Usługi udostępniane na platformie telefonicznej ale wykraczające za
to co do tej pory było typowe dla telefonu (rozmowy, SMS'y). To się
jeszcze na dobre nie rozkręciło (ale sam fakt, że np. goście z totalnie
bezgustną i idiotyczną melodyjką zarabiają na niej $20M za samo
odsprzedanie praw do nich to juz jest znaczące).



wiądący magazyn TV o grach ma oddzielny dział o tych grach w Javie i
dlatego istnieje aż tyle stron www, które sprzedaje te gry?


To jest ogromny rynek, tylko jeszcze nie wybuchł. Chodzi mi o usługi na
tej platformie (to jest tak naprawdę zlepek technolgii, same aparaty,
infrastruktura sieciowa, infrastruktura IT po drugiej stronie, itd.).


To co "pełniły" komputery "domowe" są tylko fragmentem całości. Jednak
ta "cegiełka" istnieje choćby przez popularność gier na komórki.


Dziś tzw. normals kupują sobie dostęp do Internetu i komputery aby mieć
dostęp do informacji (klasyczny przykład synka idącego do szkoły i z tej
racji mu Internet ciach aby się lepiej uczył), do usług np.  finansowych
(bankowość itd. - przecież to niesamowita wygoda płacić rachunki przez
Internet), aby robić zakupy, aby komunikować się z innymi (często
rodziną). Zobacz jak (na kogo nastawione) są zrobione reklamy Neostrady
itd.


Reklamy Neostrady? Dla użytkownika P2P i "backupersów" internetu?

Co do reszty sam korzystam ale raczej nie przez komórkę. Zbyt małe to.


No i teraz część tych usług przeskoczy na nową platformę - urządzenie,
które masz zawsze w kieszeni, to już nie telefon stricte. Może
tradycyjne WWW itp. to na razie nie będzie zbyt wygodne (komputer
tradycyjny będzie do tego lepszy), ale np. transakcje przez sieć/zdalnie
- już nie będziesz do tego potrzebował komputera, będziesz miał
zamkniętą (względnie bezpieczną) komórkę (smartphone), względnie łatwą w
obsłudze i skuteczną. Dostęp do informacji? Również, np. sprawdzić
rozkład pociągu, czy wyniki meczów - to wszystko się właśnie rozkręca.


Nie zgodzę się. Robaki byłu już na komórki i będzie ich tylko więcej.


Do tego dojdą też usługi na zwykłych komputerach średnio sensowne, np.  
kiedyś zapytałem ojca kiedy sobie kupi PDA z nawigacją satelitarną,
odpowiedział że sama nawigacja i mapy to mu średnio potrzebne, ale za
ustrojstwo pokazujące korki w mieście (świetny pomysł na tego typu
usługę) zapłaci krocie. :)


Są takie produkty rzeczywiście już dostępne.


Więc uważaj bo coś przegapisz. :)


Niewiele.

Pozdrawiam,

Radek





Temat: Kupujcie Maki


To wcale imho nie jest głupota się nad czymś takim zastanawiać. Jest
ciągle potrzeba na coś takiego jak "komputery domowe" - spójrzmy na
ten cały boom na telefony komórkowe. To mi coś bardzo przypomina, coś
co było kiedyś a znowu jest odkrywane tylko w innej formie.


Bo tego nie rozumiesz. To nie jest boom na telefony komórkowe, komórki
jako takie się zużywają, są gubione, ludzie sobie cały czas je kupują,
stąd są nowe modele, o lepszych parametrach (chociażby baterie),
ładniejsze, z ładniejszym dzwonkiem etc. Normalne - to nie jest żaden
boom, w takim samym sensie to mamy teraz boom na samochody bo ludzie
kupują i używają samochodów.

Natomiast to co od pewnego czasu zapowiada się na boom to smartphone'y
itd. Usługi udostępniane na platformie telefonicznej ale wykraczające za
to co do tej pory było typowe dla telefonu (rozmowy, SMS'y). To się
jeszcze na dobre nie rozkręciło (ale sam fakt, że np. goście z totalnie
bezgustną i idiotyczną melodyjką zarabiają na niej $20M za samo
odsprzedanie praw do nich to juz jest znaczące).

To jest ogromny rynek, tylko jeszcze nie wybuchł. Chodzi mi o usługi na
tej platformie (to jest tak naprawdę zlepek technolgii, same aparaty,
infrastruktura sieciowa, infrastruktura IT po drugiej stronie, itd.).

Dziś tzw. normals kupują sobie dostęp do Internetu i komputery aby mieć
dostęp do informacji (klasyczny przykład synka idącego do szkoły i z tej
racji mu Internet ciach aby się lepiej uczył), do usług np.  finansowych
(bankowość itd. - przecież to niesamowita wygoda płacić rachunki przez
Internet), aby robić zakupy, aby komunikować się z innymi (często
rodziną). Zobacz jak (na kogo nastawione) są zrobione reklamy Neostrady
itd.

No i teraz część tych usług przeskoczy na nową platformę - urządzenie,
które masz zawsze w kieszeni, to już nie telefon stricte. Może
tradycyjne WWW itp. to na razie nie będzie zbyt wygodne (komputer
tradycyjny będzie do tego lepszy), ale np. transakcje przez sieć/zdalnie
- już nie będziesz do tego potrzebował komputera, będziesz miał
zamkniętą (względnie bezpieczną) komórkę (smartphone), względnie łatwą w
obsłudze i skuteczną. Dostęp do informacji? Również, np. sprawdzić
rozkład pociągu, czy wyniki meczów - to wszystko się właśnie rozkręca.

Do tego dojdą też usługi na zwykłych komputerach średnio sensowne, np.  
kiedyś zapytałem ojca kiedy sobie kupi PDA z nawigacją satelitarną,
odpowiedział że sama nawigacja i mapy to mu średnio potrzebne, ale za
ustrojstwo pokazujące korki w mieście (świetny pomysł na tego typu
usługę) zapłaci krocie. :)

Więc uważaj bo coś przegapisz. :)






Strona 2 z 2 • Znaleziono 159 wypowiedzi • 1, 2  

Powered by WordPress. Design by Free WordPress Themes.